Topinambur to warzywo, które przez lata pozostawało w cieniu ziemniaka, a dziś powoli wraca do łask jako wartościowy i bardzo ciekawy składnik kuchni sezonowej. Choć jego nazwa brzmi egzotycznie, w rzeczywistości jest to roślina dobrze przystosowana do naszego klimatu i szczególnie cenna w okresie jesienno-zimowym. Topinambur, nazywany także słonecznikiem bulwiastym, ma jadalne bulwy przypominające z wyglądu imbir lub nieregularne ziemniaki.

Roślina ta pochodzi z Ameryki Północnej, gdzie była uprawiana i spożywana przez rdzennych mieszkańców na długo przed pojawieniem się Europejczyków. Do Europy trafiła w XVII wieku i przez pewien czas była bardzo popularna, zanim została wyparta przez ziemniaki. W Polsce topinambur przez lata rósł głównie jako roślina dzika lub paszowa, jednak dziś ponownie odkrywany jest jako cenny składnik kuchni i diety. Topinambur wyróżnia się swoim składem odżywczym. Jest bogaty w inulinę – naturalny rodzaj błonnika, który wspiera pracę jelit i stanowi pożywkę dla dobrych bakterii jelitowych. Dzięki temu topinambur często bywa polecany osobom dbającym o trawienie oraz jako element diety wspierającej mikroflorę jelit. Zawiera także potas, żelazo, magnez oraz witaminy z grupy B. Co ważne, ma niski indeks glikemiczny i nie powoduje gwałtownych skoków cukru we krwi, dlatego bywa wybierany jako alternatywa dla ziemniaków.
Zimą topinambur sprawdza się szczególnie dobrze, ponieważ działa lekko rozgrzewająco, syci i dostarcza energii. Można go spożywać zarówno na surowo, jak i po obróbce termicznej. Na surowo świetnie nadaje się do surówek i sałatek, gdzie ma chrupiącą konsystencję i delikatnie orzechowy smak. Po ugotowaniu lub upieczeniu staje się miękki i kremowy, idealny do zup, purée czy zapiekanek. Dobrze komponuje się z czosnkiem, tymiankiem, rozmarynem, masłem, oliwą oraz rozgrzewającymi przyprawami. Topinambur można wykorzystać na wiele sposobów – pieczony jako dodatek do obiadu, zmiksowany w kremowej zupie, starty do placków, a nawet fermentowany. Coraz częściej pojawia się także w kuchni roślinnej jako baza do past i smarowideł. Jego delikatny, lekko słodkawy smak sprawia, że łatwo wpasowuje się zarówno w dania wytrawne, jak i bardziej nowoczesne interpretacje tradycyjnej kuchni.